*Oczami Nialla*
Wyszłem do szkoły o 9:00. Zajęcia zaczynały się o 9:30 a ja idę zwykle 20 minut. Ostatnio prawie się spóźniłem więc wolę nie ryzykować. Przez całą noc myślałem co powiem Elizabeth. Przecież jk jej powiem prawdę o samobójstwie powie że jestem jakiś chory psychicznie i się ode mnie odsunie. Muszę jej powiedzieć prawdę ale nie za szybko. Słyszałem,że El ma chłopaka. Dlatego nie mogę powiedzieć jej moich uczuć co do niej. Tak uczuć. Zakochałem się w niej!!! Naprawdę jeszcze nigdy wcześniej się nie zakochałem. Ale odkąd ją poznałem cały czas o niej myślę.
Zaszłem do szkoły 10 minut przed dzwonkiem. Weszłem do klasy i zobaczyłem siedzącą Elizabeth w łąwce z Laurą. Uśmiechnąłem się trochę do niej ale ona odwróciła głowę. Zapomniałem że dzień wcześniej powiedziałem jej że jest taka jak wszyscy ....
Muszę ją za to przeprosić.
Po lekcji poszłem do parku gdzie się czasami widywaliśmy.
Podeszłem bliżej i zobaczyłem że ona płacze.
-Hej , Elizabeth co się stało?
-Zerwałam z Harrym. To się stało! - Powiedziała oschle
-Ej posłuchaj .. Przepraszam cię za to co ci wczoraj powiedziałem ale to mnie trochę zabolało jak powiedziałaś mi że wierzysz ludziom że jestem chamski i arogancki. Przepraszam cię Elizabeth. Wybaczysz mi?
-Skąd mam wiedzieć że nie udajesz żeby się ze mnie ponabijać?
-Posłuchaj Elizabeth. Zależy mi na tobie. I jesteś pierwszą osobą jaką przepraszam. Proszę cię wybacz mi.
-No okej. Nie chcę się z tobą kłócić. Ja też cię przepraszam za to co o tobie mówiłam. Nie powinnam tak cię oceniać. Przepraszam.
-Nic się nie stało. Chodź trochę cię pocieszę.
Powiedziałem i dziewczyna przytuliła się do mnie. Tak bardzo nie chciałem jej puścić ale nie miałem wyjścia.
-Jest już trochę lepiej?
Zapytałem z troską.
-Tak. Dziękuję ci za wszystko Niall. Nie jesteś taki o jakim mówią ludzie.
-Miło mi to słyszeć.
-Żałuję że wcześniej myślałam inaczej. Przepraszam cię ale muszę już iść.
Powiedziała i odeszła.
-Nie ma sprawy. Do zobaczenia Elizabeth. Pamiętaj że jakby coś się działo jestem do dyspozycji.
-Okej będę pamiętać. Pa Niall.
Patrzyłem jak odchodzi zapłakana. Było mi jej bardzo żal. Mogłem za nią iść ale chyba lepiej będzie jak sobie przemyśli kilka spraw.
Popatrzyłem na ławkę i zobaczyłem jakąś kartkę zwiniętą w kulkę leżącą pod ławką. Wziąłem ją i rozwinąłem.
,,Nie wiem czy jestem tego pewna ale muszę porozmawiać z Harrym. Nie
może tak być ,że nie widujemy się , nie rozmawiamy. Teraz już jestem
tego pewna. To koniec. Nie chcę robić mu nadziei. Mam nadzieję ,że
zostaniemy przyjaciółmi. Jest też druga sprawa. Wydaje mi się ,że od
jakiegoś czasu Niall,chłopak z mojej klasy nie jest mi obojętny.
Wątpię,że on coś do mnie czuje. A nawet jeśli to zmieni zdanie jak dowie się prawdy o mnie.''
To musi być kartka z zeszytu Elizabeth! Pisała to jeszcze przed zerwaniem. Nie rozumiem. Skoro już wcześniej była pewna żeby zerwać z Harrym to dlaczego tak płakała? Coś tu nie gra ...... I o jaką tajemnicę chodzi? Czyli że ja się jej podobam?! Czyli mogę jej powiedzieć o wszystkim?! A co jeśli po tym mnie znienawidzi?!
*Oczami Elizabeth*
Poszłam prosto do domu. Nie powiedziałam Niallowi prawdy. Tak naprawdę nie płakałam dlatego ,że zerwałam z Harrym tylko dlatego ,że byłam sama z moim największym problemem. Z tym ,że nikomu a szczególnie Niallowi nie mogłam powiedzieć prawdy. Tego,że jestem sierotą która przez pół roku mieszkała na ulicy jak jakiś bezdomny. Bo wtedy właśnie taka byłam. Potrzebowałam teraz Nialla. Żeby był przy mnie i przytulił mnie tak jak zrobił to w parku. Przy nim czuję się taka bezpieczna. Postanowiłam ,że skoro czuję do niego coś więcej muszę powiedzieć mu prawdę.
Tylko co jeśli wtedy mnie znienawidzi?! Stracę miłość... Nie! Nie mogę mu tego powiedzieć. Nie teraz ... Dużo o tym myślałam aż w końcu zasnełam ...
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Oto 3 rozdział ;3 Jak wam się podoba? Trochę krótszy ale następny będzie napewno dłuższy :)
Czytasz = Komentujesz
Hahhaa spoko ona go kocha on ją kocha ale nie powiedzą xD Zajebiszczy <3 / Aga :)
OdpowiedzUsuńhahahahah, trochę mnie rozbawił :)
OdpowiedzUsuńHah :3 super czekam <3
OdpowiedzUsuń